Igrzysko

422 odsłon

Życie codzienne

Jego miła Pani mała

Chyba wreszcie zrozumiała,

Że o włos a starszy Pan

Wyskoczyłby z życia ram.

 

Przeszedłby na drugą stronę

Porzucając pierwszą żonę

Porzucając przeszłość, dziatki

Pakując ledwie manatki

 

Ale wnet myśl taka przyszła

Że iluzja szybko prysła

Choć kocha do tchu utraty

On ni piękny, ni bogaty

 

Rozedrgane jego serce

Odurzone w tej rozterce.

Nadskakuje jej w pokłonach

Ona tylko tym znudzona.

 

On gdy myśli o tym długo

Przeklina – serce nie sługą

I gdy patrzy na to wszystko

Wie już, że życie igrzysko.

comments powered by Disqus