Złote myśli, które nikogo nie obchodzą cz. 7

911 odsłon

Społeczeństwo

Mniejszość to ci, których zachowania się wyolbrzymia.

Natura wyposażyła nas w instynkt przetrwania, ale nie w bezpieczniki przeciwko własnej głupocie.

Przepisy mają chronić nas przed złem, ale życie to ich nieustanna interpretacja, która zło czyni.

Element boskości w człowieku? Palce jego dłoni zdolne są do tworzenia. Element diabelski? Są również zdolne nacisnąć spust!

Jest taki rachunek, który zawsze powinniśmy zapłacić – to rachunek sumienia.

Problemem nie są problemy, problemem są ludzie!

Ideał nie istnieje, bo nie ma punktu odniesienia. Każde zjawisko, aby być zrozumiałym musi go mieć. To dlatego ideał przejawia się jedynie dążeniem do nie go. Nikt tak naprawdę nie wie, jak on wygląda.

Wielkie idee zawsze sięgają bruku, bo potrzebują pieniędzy, a one na nim leżą.

W poszukiwaniu Boga udajemy się wysoko, w góry. Nic bardziej błędnego. Żeby Go odnaleźć trzeba upaść całkiem nisko.

Zawsze przywileje jednych stają się obowiązkami innych.

Czym jest fundamentalizm? Fundowaniem innym własnego mentalnego idealizmu.

Życie to ironiczna opowieść. Jego istota, którą moglibyśmy przekazać następcom, objawia nam się w momencie śmierci. Ale wtedy jest już za późno.

Świat napędzany naszymi pragnieniami i żądzami biegnie tak szybko, że każda refleksja na jego temat wydaje się spóźniona.

Żyjemy w iluzji, że bogactwo potrafi wydłużyć życie. Pozornie! Może jedynie wydłużyć świadomość naszej śmiertelności. 

Każdy ma swoje racje, ale liczą się tylko racje nielicznych.

Religia? Kiedy utraciłeś wiarę w człowieka zacząłeś wierzyć w Boga!

Wojna jest, jak denominacja, co jakiś czas odcina się kilka zer, żeby potem znowu je mnożyć?

comments powered by Disqus