Złote myśli, które nikogo nie obchodzą cz. 5

820 odsłon

Społeczeństwo

Pobożność dzisiejszych czasów wynika z faktu chodzenia do kościoła.  Z tego też faktu wyciąga się powszechnie wniosek o moralności kogoś. Zupełnie ucieka większości cała masa kompromisów z własnym sumieniem, które muszą (czy raczej chcą) zawierać na co dzień. Pytanie, czy wartość nadrzędna życia wynika z imperatywu przeżycia, czy może chodzi raczej o życie godne, i co jeśli tej godności nie staje?

Problemem tzw. społeczeństw ponowoczesnych jest to, że starzy są już zmęczeni, a młodzi myślą, że są nieśmiertelni. Nie ma więc komu się zająć naprawą świata.

Modus operandi nonkonformisty. Nie obowiązuje go, co obowiązujące.

Jedna z najsmutniejszych prawd naszego świata. Jedynie poprzez rywalizację może realizować się postęp. Nawet ten mizerny, który jest naszym udziałem. Dlatego walczmy o inny świat!

Socjologia to nauka, która we współczesnym świecie heroicznie zmaga się z problemami już przebrzmiałymi.

Współczesny człowiek ma tyle poglądów, że co najmniej połowy z nich zapomniał.

Czym jest człowiek bez innych ludzi? Niedzielą pozbawioną pozostałych dni tygodnia.

Czy nie jest zastanawiający fakt coraz mniejszej skuteczności lokalnej (państwowej) polityki? Przyczyną tego jest, że coraz więcej palących problemów do rozwiązania ma globalne korzenie i globalny zasięg. Nie jest to jednak argument za utworzeniem tzw. rządu światowego.

Miłość własna nie dotyczy nas samych. Dotyczy tego wyobrażonego i zamieszkującego nas „ja”, które zasługuje na miłość. Czy nie to jest właśnie powodem, że tak często jesteśmy pełni pychy i próżności.

Czym się różnimy od zwierząt? Człowiek potrafi uśmiercać niepotrzebnie i zadawać cierpienie w bezsensowny sposób.

Człowiek uciekając przed niepokojami, jakie niesie ze sobą życie jest gotów całkowicie je zmienić. Zapomina, że poniedziałki zawsze pozostaną takie same. 

Wbrew temu, co się sądzi powszechnie tylko kryzys może zmienić nas i nasz świat. Jest to i smutne, i ryzykowne. Smutek bierze się stąd, że koszty największe poniosą tzw. zwykli ludzie. Ryzyko natomiast takiego scenariusza zawiera się w możliwej skali kryzysu. Jeśli będzie ponad miarę naszych możliwości, wyrzeczeń i cierpień to po prostu nas zniszczy. Wszystkich bez wyjątku.

Aforyzm lżejszej kategorii. Jak można krótko scharakteryzować proces transformacji w naszym kraju? Jako wchłanianie (pożeranie) publicznego i po przetrawieniu wysrywanie prywatnego.

Jaka jest przyczyna wyludniania się świata (depopulacji)? Jeśli chce się żyć, chce się i dawać życie. Wiele mówiący jest fakt, że wybuch reprodukcyjnego entuzjazmu zawsze następował po wielkich kataklizmach. 

Niedostatki naszego świata biorą się stad, że człowiek nie dorósł do problemów, które sam wytworzył. 

Czym charakteryzuje się emigracja in gremio? Chęcią ufundowania w nowym miejscu takiego samego porządku (świata,) jaki się opuściło, ale o wyższym standardzie ekonomicznym. 

Kiedyś starość była przykładem i przestrogą udzielanymi za darmo. Teraz w czasach tzw. kapitalizmu finansowego starość domaga się bezpieczeństwa i nie chce zrezygnować ze standardu. Stąd zapewne tak liczny udział niegdyś znamienitych aktorów w płatnych reklamach.

Internet może być podzwonnym dla tradycyjnego czytelnictwa. W czasach, kiedy wszyscy mogą pisać któż znajdzie czas na czytanie?

Konformizm to dziecko pary rodziców. Ojcem w tej parze jest nasze zapomnienie, matką nadzieja i wiara w przyszłość. 

Naiwni sądzą, że drogi są budowane, aby ułatwić im życie. A przecież patrząc na kwestę z drugiej, nieoczywistej strony drogi są niczym długie i karcące ręce groźnego państwa pozostającego dzięki nim w naszej bliskości. Ręce zawsze w dyspozycji, aby przycisnąć do ziemi.

comments powered by Disqus