Młyny sprawiedliwości

145 odsłon

Społeczeństwo

Młyny sprawiedliwości

Cała wojna o sądy ma dla nas zwykłych obywateli posmak szekspirowskiej komedii. Wiele hałasu o nic. Opowiadanie, że obecna reforma coś istotnie zmieni, to baje dla naiwnych. Co najwyżej dokona się zamiana oligarchii korporacyjnej na tę uzależnioną od polityków. Przyczyna gnicia systemu jurydycznego (i państwa) jest zawsze ta sama. Nadmiar władzy. A władza i co ważniejsze brak odpowiedzialności związany z jej sprawowaniem demoralizują. Władza (i bezkarność) absolutna, jaką sprawują sądownictwo i polityka demoralizują absolutnie. W naszym zaścianku najczęstszym objawem demoralizacji jest przyjmowanie "zaleceń".

Z pozdrowieniami red. nacz. Liber

comments powered by Disqus